Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘przypowieść’

Uczeń zwrócił się do mistrza:

„Powiedz mi, co to jest wolność”.

„Jaka wolność?” – zapytał go mistrz.

„Pierwsza wolność to głupota. Podobna jest do rumaka, który rżąc, zrzuca jeźdźca. Ale potem tym bardziej czuje jego rękę.

Druga wolność to żal. Podobna jest do sternika, który po rozbiciu się statku tonie wraz z nim, zamiast wsiąść do łodzi ratunkowej.

Trzecia wolność to wgląd. Przychodzi po głupocie i żalu. Jest podobna do źdźbła, które kołysze się na wietrze, a jednak stoi, ponieważ ulega tam, gdzie jest słabe”.

znalezione w sieci.

 

 

Reklamy

Read Full Post »

„- Mistrzu, – zapytał uczeń, – dlaczego ciągle napotykam przeszkody w drodze do celu, które sprowadzają mnie na manowce i każą pochylać głowę nad własnymi słabościami.

(więcej…)

Read Full Post »

12661750_1048300785220665_95958046656985238_n„Jeśli nie wejdziesz do lasu, to nic ci się nie przydarzy i nigdy nie zaczniesz naprawdę żyć.

– Nie idź do lasu, nie zapuszczaj się w gęstwinę – ostrzegali.

– Dlaczego? Dlaczego nie mogę iść dzisiaj do lasu? – pytała dziewczyna.

– Mieszka tam groźny wilk, który pożera takie osóbki. Słuchaj dobrych rad, nie idź do lasu, nie zapuszczaj się w gęstwinę.

Oczywiście poszła. Poszła mimo przestróg i naturalnie spotkała tam wilka, tak jak ją ostrzegano.

– A nie mówiliśmy? – zrzędzili.

– To moje życie, nie żadna bajka, wy głupcy – odparła dziewczyna – Muszę chodzić do lasu i muszę spotkać wilka, bo inaczej nigdy nie zacznę naprawdę żyć.

 

(więcej…)

Read Full Post »

10547549_373058966189851_1854749204443368892_nPewien mnich grabił liście w skalnym ogrodzie. Nie pozostawił ani jednego, zebrał wszystkie, ale ciągle coś było nie tak. Nie potrafił pojąć, co to takiego. Przyglądał się ogrodowi i widział, że czegoś brakuje. Kiedy pojawił się mistrz, mnich powiedział:

– „Tyle godzin pracuje w ogrodzie, ale ciągle jest niedoskonały”.

Mistrz rzucił okiem, podszedł do drzewa i potrząsnął nim. Kilka liści opadło na murawę.

– „Ach!”- odetchnął z ulgą mnich.

Read Full Post »

10629572_10204420468903204_578159117422689421_nPewien młody chłopak postanowił osiągnąć stan oświecenia. Porzucił rodzinę i udał się na poszukiwanie guru. Po długiej wędrówce dotarł do domu Mistrza, którego zapytał, w jaki sposób może doznać oświecenia.
– To bardzo proste, – odparł Mistrz. – Wszystko czego potrzebujesz, to wrócić do domu i każdego dnia medytować, jak również zadawać sobie wciąż to samo pytanie: kim jestem? Kim jestem? Kim jestem?
– To nie może być aż takie proste, – powiedział chłopak.
– O, tak, to faktycznie jest proste, – przytaknął guru, – lecz jeśli chcesz wysłuchać innej opinii, to w tym mieście mieszkają inni Mistrzowie. Zapytaj ich.
– Bardzo dziękuję, tak też uczynię.
Młodzieniec odnalazł innego guru i zwrócił się do niego z tym samym pytaniem.
– O, to bardzo trudne i zajmie wiele czasu, – odparł guru. – Musisz pozostać w mojej wspólnocie i pracować w pocie czoła bez żadnego wynagrodzenia.

(więcej…)

Read Full Post »

Read Full Post »

aborygenSiedziałem w małej kawiarence w centrum Perth. W pewnym momencie podszedł do mnie stary Aborygen.
– Daj mi pół dolara – powiedział.
Nigdy nie lubiłem żebraków. Już miałem mu odmówić, ale uśmiechnął się tak szeroko i przyjaźnie, że sięgnąłem do portfela i wręczyłem mu dwa dolary. Uprzejmie podziękował i skierował się w stronę wyjścia. Dwa dni później byłem w tym samym miejscu i znowu się pojawił. Podszedł do mnie. Już sięgałem po portfel, ale powstrzymał mnie i powiedział: „dzisiaj ja stawiam”. Chyba wyglądałem na zdziwionego, bo dodał: „Przecież dzisiaj jest moja kolej”. Kupił mi piwo i usiadł koło mnie. Pomyślałem, że pewnie chce mnie dzisiaj naciągnąć na większą sumę.
– Skąd jesteś? – zapytał.
– Z Polski. A ty?
Popatrzył na mnie swoimi śmiejącymi się oczami.
– Dobry dowcip – powiedział, po czym powoli, jakby w zamyśleniu dodał:
– Skąd może być stary Aborygen? Widzisz – podniósł oczy – ludzie przybywają tu z całego świata, szukają swojego miejsca na ziemi, szukają szczęścia.

(więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »