Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘umysł’

1970810_1451924091709177_392854449_nPytanie: Czy można i jak wyciszyć umysł?

Odpowiedź: Zakładasz a priori, że istnieje jakiś umysł, który w wyniku czynności zrealizowanej przez kogoś może lub nie może zostać wyciszony. Nie ma umysłu, nie ma kontroli ani realizowanych czynności. To wszystko to jedynie wrażenia – bardzo przekonywujące – wypływające z pozornej „osoby”, która wydaje się być energetycznym potencjałem sprawiającym wrażenie niezależnego bytu z prawem wyboru i wolną wolą.

Pytanie: Czyli nie ma nic do zrobienia, nie mogę nic zrobić?

Odpowiedź: Tak, bo Ciebie jako podmiotu nie ma, jest jedynie wrażenie, że jesteś.

To podobnie jak we śnie. Kiedy śnisz, wydaje się,  że jesteś i coś tam robisz, do czasu aż się obudzisz.

To, o czym mówię jest trochę podobne do tego snu, tyle że nie możesz się obudzić. Przebudzenie, które znamy z książek nie istnieje, bo nie ma nikogo kto miałby się przebudzić.

Pytający: Poruszyłeś dziś dla mnie istotne kwestie: wolnej woli, możliwości wyboru oraz przebudzenia. Będziemy więc kontynuować następnym razem.

C.D.N 🙂

 

 

Read Full Post »

elke-trittel

Elke-Trittel

Od dziś chciałabym zamieszczać tutaj rozmowy prowadzone na żywo od niechcenia o tym i owym :).

Pytanie: – Czy jest możliwe, żeby rozmawiać o sprawach nie dotyczących umysłu poprzez umysł.

Odpowiedź: – Nie… i nie wiem czy w ogóle istnieje coś takiego, jak umysł.

To może być jedynie próba opisu tego, co jest widziane za pomocą tego, co jest dostępne.

Ale to jest całkowicie poza słowem, poza jakąkolwiek projekcją, to nie jest związane z żadnym wyobrażeniem świata, z żadną myślą. Słowa nie są w stanie uchwycić czegokolwiek, bo same przynależą do tego, co jest.

Pytanie: W takim razie czy jest jakaś inna możliwość przekazania tego postrzegania poza słowami?

Odpowiedź: Nie rzecz w postrzeganiu bo nie ma nikogo, kto miałby cokolwiek postrzegać czy doświadczać.

Całość jest. Wyrazem całości jest wszystko, co jest. Dlatego mówienie o tym jest tak trudne – nie sposób stanąć z boku.

Te słowa sobie po prostu płyną, nie są w stanie niczego oddać, przekazać, wychodzą z nicości i wpadają w nicość –  bezznaczeniowy ruch.

Pytanie: Ale czy więc możemy  kontynuować tę bezznaczeniową rozmowę?

Odpowiedź: O tak, rozmowy o niczym są bardzo pasjonujące (śmiech).

c.d.n.

P.S. Jeśli macie jakieś pytania, to pozostawcie je poniżej :). Pozdrawiam Was serdecznie ❤

Read Full Post »

"My hope" Pragati Sharma

„My hope” Pragati Sharma

„Miłość nie ma dnia jutrzejszego ani wczorajszego” „Gdy pomiędzy tobą i obserwowanym przedmiotem jest przestrzeń, wtedy widzisz, że nie ma w tobie miłości.

Badaliśmy naturę miłości i doszliśmy do wniosku, który, moim zdaniem, wymaga o wiele głębszego zastanowienia – trzeba o wiele głębiej i żywiej uświadomić sobie jego treść. Odkryliśmy, że dla większości ludzi miłość oznacza wygodę, bezpieczeństwo, gwarancję uczuciowej satysfakcji do końca życia. A tu ktoś taki jak ja przychodzi i pyta: „Czy to naprawdę jest miłość?” Pyta was i prosi, byście spojrzeli w głąb siebie. A wy staracie się tam nie spoglądać, bo to jest bardzo kłopotliwe. Wolelibyście raczej dyskutować o duszy lub sytuacji politycznej czy ekonomicznej. Jednakże gdy znajdujecie się w ślepym zaułku i jesteście zmuszeni do tego spojrzenia w głąb siebie, zdajecie sobie nagle sprawę z tego, że to, co uważaliście za miłość, nie jest wcale miłością, że to tylko wzajemne zaspokajanie, wzajemne wykorzystywanie.

Jeżeli mówię: „Miłość nie ma dnia jutrzejszego ani wczorajszego” lub: „Gdy nie ma środka, wówczas jest miłość”, to jest to rzeczywistością, dla mnie, ale nie dla was. Możecie mnie cytować, a z cytatu zrobić receptę, ale to nie ma znaczenia. Musicie to ujrzeć sobą. Aby to jednak uczynić, musicie mieć wolność patrzenia, musicie być wolni od wszelkiego potępienia, od wszelkiego osądzania, zgadzania się lub nie zgadzania.

(więcej…)

Read Full Post »

gendunrinpocheWszystkie zjawiska,
zewnętrzny świat i wszyscy jego mieszkańcy,
są przejawieniami naszego własnego umysłu.
Przejawy są umysłem,
przejawiają się lecz są puste,
puste lecz przejawione.

Przejawienia są nierozłączne od pustki
zwodnicze jak sen lub złudzenie.
Są niczym, a jednak przejawiają się –
jak księżyc na wodzie.

(więcej…)

Read Full Post »

Read Full Post »

Tibetan Mandala by Larian Galleries

Tibetan Mandala by Larian Galleries

„Co możesz zarzucić poczuciu rzeczywistości, które masz podczas snu? Może ci się śnić coś zupełnie niemożliwego, na przykład, że gawędzisz sobie beztrosko z osobą, która już nie żyje. Przez chwilę możesz odczuwać wątpliwości, mówiąc sobie w duchu: „Czy on nie umarł?”. Umysł jednak jakoś się dostosowuje do tej wizji i człowiek w twoim śnie jest zupełnie jak żywy. Innymi słowy, sen jako sen nie pozwala ci wątpić w swoją rzeczywistość. Podobnie nie możesz wątpić w rzeczywistość świata, kiedy nie śpisz. Jak umysł, który stworzył świat, może przyjąć ideę jego nierealności? Teraz widać, jakie znaczenie ma porównanie światów ze snu i ze stanu czuwania. Oba są wyłącznie tworami umysłu i dopóki umysł jest pogrążony w jednym z nich, dopóty nie może zaprzeczyć jego realności. Jeśli natomiast odwrócisz umysł całkowicie od świata, skierujesz go do wewnątrz i tam będziesz trwać, czyli innymi słowy, jeśli zawsze będziesz miał świadomość jaźni, która jest podłożem wszelkich doświadczeń, odkryjesz, że jedyny świat, którego teraz jesteś świadom, jest równie nierzeczywisty jak świat, w którym żyłeś podczas snu.” Ramana Maharishi

Read Full Post »

Robin Westenhiser

Robin Westenhiser

Szczęścia nie można odnaleźć dzięki woli
lub wzmożonemu wysiłkowi,
bo zawsze jest już obecne,
doskonałe i gotowe,
w rozluźnieniu i zaniechaniu.

Nie niepokój się, nie ma niczego do zrobienia.
Wszystko, co wydarza się w umyśle,
nie ma najmniejszego nawet znaczenia,
ponieważ nie jest rzeczywiste.

Nie chwytaj się tego. Nie oceniaj.
Pozwól, by cała gra rozegrała się sama
– by powstała i przeminęła
– nie zmieniaj niczego.

Wszystko się rozpuszcza i zaczyna od nowa, nieprzerwanie.

To tylko nasze poszukiwanie szczęścia nie pozwala nam go zobaczyć.
Przypomina to tęczę, za którą idziemy

i do której nigdy nie docieramy;
ponieważ szczęście nie istnieje, a jednak zawsze już tu było
i w każdym momencie ci towarzyszy.

Nie sądzę, że dobre i złe doświadczenia są prawdziwe; są jak tęcze.
Pragnąc osiągnąć niedające się ogarnąć, męczysz się na próżno.
Kiedy tylko „puścisz” to dążenie, przestrzeń się pojawia:
otwarta, zapraszająca i wygodna,
więc korzystaj z niej.

Wszystko już na ciebie czeka. Nie szukaj dalej.
Nie wyruszaj do nieprzebytej dżungli, by odnaleźć słonia,
który spokojnie stoi już w domu.
Niczego nie rób. Niczego nie wymuszaj. Niczego nie pragnij.
– Oto wszystko wydarza się samo z siebie.

“Pieśń Mahamudry” Gendyn Rinpocze

Read Full Post »

Older Posts »